Babeczki z budyniem, czyli łatwy sposób na zrobienie dobrego wrażenia

Łatwe, piękne, smaczne – takie są właśnie moje babeczki. Są dwie wersje tego przepisu – ciasto kakaowe, a budyń waniliowy – oraz druga wersja – ciasto jest waniliowe, a budyń czekoladowy. Babeczki można w łatwy sposób  pięknie udekorować. Mój sprawdzony sposób to lukier królewski i perełki, gwiazdki czy wszelakie inne posypki. Naprawdę… szkoda je potem zjeść!

Składniki:

Babeczki:

– 1 budyń o smaku waniliowym lub czekoladowym (budyń przeznaczony na 500 ml mleka)

– 350 ml mleka

– cukier waniliowy lub ekstrakt waniliowy

– 150 g masła lub margaryny

– 150 g cukru

– 2 jajka

– 180 ml jogurtu naturalnego

– 280 g mąki pszennej

– 4 łyżki kakao

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1 łyżeczka sody oczyszczonej

– szczypta soli

Lukier:

– szklanka cukru pudru

– 1 białko jaja kurzego

– sok z ćwiartki cytryny

 + Wasze ulubione posypki

Wykonanie:

Przygotowujemy budyń według przepisu na opakowaniu, tylko, że zamiast 500 ml mleka dajemy 350 ml (jeśli mamy budyń niesłodzony – normalnie dodajemy 2 łyżki cukru). Dodajemy do budyniu ekstrakt waniliowy. Zostawiamy przykryty budyń do ostudzenia.

W garnuszku roztapiamy masło i dodajemy cukier. Mieszamy podgrzewając, by mniej więcej się rozpuścił. Zostawiamy do ostudzenia. Następnie dodajemy jajka i jogurt. Mieszamy do połączenia.

Mokre składniki mieszamy z suchymi (mogą zostać grudki). W międzyczasie nagrzewamy piekarnik do temp. 180 stopni.

Na dno foremki wyłożonej papilocikiem, kładziemy po łyżce ciasta, na to budyń i przykrywamy ciastem (cała foremka może być wypełniona ciastem – muffiny urosną, ale nie wypłyną).

Wkładamy do piekarnika i pieczemy 18-20 min.

Gdy babeczki się pieczą, my mamy czas na przygotowanie lukru. Do misy miksera wbijamy białko jajka i dosypujemy trochę cukru pudru (nie całość) oraz wlewamy sok z cytryny. Miksujemy na wolnych obrotach przez kilka minut. Potem, dodajemy resztę cukru i miksujemy przez kolejne 5 min.

Gdy babeczki wystygną, nakładamy na nie lukier i posypujemy posypką. Smacznego! 🙂

brak komentarzy

Justyna