Ciasto dyniowe, czyli ciasto, które ukradło kolor pomarańczy

Ostatnio dość rzadko tu bywam, musicie mi wybaczyć. Jestem w trzeciej gimnazjum i właśnie przygotowuję się do egzaminów, a pichcenie w kuchni pozwala mi się wyluzować. Kilka dni temu zostałam obdarowana przez moją ciocię ogromną dynią, aż żal byłoby jej nie spożytkować!

Składniki:

– 200 g masła
– 1 szklanka cukru
– aromat pomarańczowy
– ok. 300 g musu z dyni*
– ok. 150 g skórki pomarańczowej (może być taka gotowa, kupiona w sklepie)
– 3 jajka
– 1 i 1/2 szklanki mąki tortowej
– 2 łyżeczki proszku do pieczenia
– ok. 100 g białej czekolady

* Mus z dyni przygotowałam, piekąc ją w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez ok. 35 min.

Wykonanie:

Tortownicę (o średnicy ok. 26 cm) smarujemy masłem i wysypujemy bułka tartą. W garnku roztopić masło (ale starać się za bardzo go nie przegrzać), dodać do niego cukier i aromat. Mieszać do czasu, aż cukier mniej więcej się rozpuści. Zdjąć z ognia.
Dodać mus z dyni, skórkę z pomarańczy i wymieszać. Gdy przestygnie, dodać żółtka. Mąkę przesiać z proszek do pieczenia do czystej miski i dodawać w trzech partiach do ciasta. Dokładnie wymieszać. Białka ubić na sztywną pianę i również dodać do ciasta. Ciasto przełożyć do formy i piec przez ok. 40 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Gdy ciasto zdąży się już upiec i wystygnąć, roztapiamy białą czekoladę w kąpieli wodnej. Następnie dekorujemy nią ciasto.

brak komentarzy

Justyna