Ciasto marchewkowe, czyli szalone marchewki w akompaniamencie białej czekolady i pomarańczy

Moi kochani czytelnicy, na początek chciałam Was przeprosić za to, że ostatnio rzadziej dodaję posty, ale muszę to wytłumaczyć moim brakiem czasu. Przepis na to ciasto znam tak naprawdę od kilku dobrych lat, ponieważ pojawił się on w książce kucharskiej dla dzieci, którą miałam. Udoskonaliłam go ciutkę, ponieważ lubię dodawać coś od siebie do przepisów, które znajduję. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu i obiecuję, że następnym razem załączę więcej zdjęć – niestety zanim zdążyłam zrobić jakieś ciekawe ujęcia, ciasto wyparowało… ^^

Składniki:

– 5 jajek

– 2 kubki drobno utartej marchewki

– półtora kubka cukru

– łyżka proszku do pieczenia (niekopiata)

– 2 łyżki soku z pomarańczy

– skóra starta z jednej pomarańczy

– duża garść posiekanych orzechów (włoskich, laskowych lub jakich lubicie)

– kubek oleju

– dwa kubki pszennej mąki

– tabliczka białej czekolady

– garść płatków migdałowych

Wykonanie:

Oddziel białka od żółtek. Białka wlej do misy miksera, a żółtka do kubka.

Wsyp do miski startą marchewkę, dodaj cukier, proszek do pieczenia, sok z pomarańczy, skórkę pomarańczową, orzechy, olej i żółtka. Mieszaj tak długo, aż wszystkie składniki się połączą. Wsyp przesianą mąkę i jeszcze raz wszystko wymieszaj.

Do białek wsyp szczyptę soli. Ubij je mikserem na sztywną pianę. Przełóż do miski z marchewkową masą.

Delikatnie wymieszaj wszystkie składniki i przełóż je do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą formy. Włóż do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 40-45 min.

Roztop w kąpieli wodnej tabliczkę białej czekolady i upraż płatki migdałowe na patelni.

Po lekkim przestudzeniu ciasta udekoruj je czekoladą i migdałami.

brak komentarzy

Justyna