Cytrynowa tarta, czyli przysmak dla uśmiechniętych łasuchów

Zna ktoś może takie uczucie, jak to, gdy jedno z ciast jest ulubionym ciastem rodziny i trzeba je w kółko piec? Ja tak mam, tym ciastem jest szarlotka. Szarlotka zdecydowanie to mój awaryjny deser, zawsze wyjdzie, zawsze są na nią składniki oraz zawsze wszystkim smakuje. Czasami więc odczuwam brak rozwijania umiejętności kulinarnych przez ciągłe robienie tych samych potraw, dlatego buszuję po Internecie w poszukiwaniu inspiracji, a przepis na tą tartę znalazłam na moim ulubionym blogu. Jest ona słodka oraz kwaśna i obawiam się, że smakuje tylko jej pierwszy kawałek, każdy kolejny prowadzi do mocnego zasłodzenia!

Składniki:

– 140 g masła

– 200 g herbatników

– 2/3 szklanki soku z cytryny świeżo wyciśniętego

– 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej 

– 2 jajka

– 4 żółtka

– szklanka cukru

– 50 g masła

– 3-4 łyżki cukru

Wykonanie:

Masło roztopić i odstawić na 5-10 minut do przestygnięcia. Herbatniki zemleć na piasek. Dodać do nich masło i dokładnie wymieszać. Masę przełożyć do tortownicy o średnicy 21cm wyłożonej papierem do pieczenia (tylko dno) i równomiernie rozłożyć, formując  około 1cm brzeg.

Mąkę ziemniaczaną rozmieszać z sokiem z cytryny. Do miski przelać żółtka, dodać jajka, wlać sok z cytryny wymieszany z mąką, dodać cukier i wymieszać krótko mikserem, tylko do połączenia składników.

Masę jajeczną przelać do rondelka z grubym dnem i cięgle mieszając, podgrzewać na małym ogniu, aż masa się zagotuje. Gotującą się masę potrzymać na małym ogniu przez około 1 minutę. Następnie zdjąć z ognia i dodać masło, mieszać, aż się rozpuści.

Gotową masę przelać do tortownicy na spód z herbatników i wyrównać. Piekarnik nastawić na grzanie tylko od góry (ja włączyłam funkcję grill) na temperaturę 180oC.

Tartę z wierzchu posypać 3-4 łyżkami cukru i wstawić na środkową półkę piekarnika. Zapiekać przez około 5-7 minut, aż wierzch zacznie się bardzo delikatnie przyrumieniać, a cukier się rozpuści. Po wyjęciu z piekarnika odstawić do ostygnięcia i następnie ciasto wstawić do lodówki (lepiej smakuje schłodzone).

brak komentarzy

Justyna